środa, 17 października 2007


cmentarz w cachi
w drodze z salty do cachi


w pewnym momencie zaczelismy uprawiac turystyke alternatywna

meta u Horacia



ciezko dojsc, jeszcze ciezej wrocic, kilometrowe proste, po godzinie marszu nie widac zadnych zmian w krajobrazie

lamy, vincunas, strusie nandu (cholery szybkie w nogach, ciezko zrobic fote...) no i flamingi
cisza dzwoni w uszach, od czasu do czasu pod nogami zachrzesci stosik bialych kosci


przedmiescia w kurzu i pyle, jak zwykle

...

miejski stadion
Abra Pampa, ziemia obiecana, jedyni gringo w miescie...

w dole widac autobus, dwie h podjazdu i zjazdu z przeleczy



...


...


Iruya, mniej niz tysiac mieszkancow


droga do Iruya, autobus wspina sie na ponad 4 tys

zdjecie "z lapy", siedzimy po lewej...